wtorek, 25 czerwca 2013

Odcinek 18

WOW ! Nie sadzilam ze tyle osob i z tak roznych krai bedzie odwiedzac mojego bloga! :))
Wielkie dzieki bo to wiele dla mnie znaczy! <3
A teraz notka...




ODCINEK 18 
- Tatoo! - Krzyknelam i slyszalam tez jak Tom wydziera sie na Billa
- No co? Tego sie sluchac nie da! 
- A wlasnie ze da! 
- Dobra, skoncz! Przyszedlem zeby Ci powiedziec ze masz sie spakowac bo wyjezdzamy na tydzien do Frankfurtu.
- Po co? 
- Z pracy
- Ooo nie! Nie chce jechac z Tomem!
- Czemu? 
- A czemu nie moge zostac? 
- Nie zmieniaj tematu! Odpowiedz na moje pytanie? Co znowu zrobiliscie? 
- Nic!! Moge zostac? 
- Nie! Nie zostaniesz sama w domu na tydzien! 
- Ale tato! Nie mam zamiaru jechac z Tomem, no chyba ze bedziemy jechac osobno i mieszkac w oddzielnych hotelach! 
- Skarbie, co sie stalo? 
- Tato, nie wtracaj sie. Poprostu pozwol mi zostac! 
- Nie! A po drugie nie jedziesz tylko z Tomem, ale i z reszta zespolu i masa innych ludzi! 
- O Jezuu. Dobra wez - Najlepszy teskt gdy sie argumenty skoncza.
- Masz byc gotowa wyjezdzamy za 3 godziny! 
- Wal sie. - Powiedzialam pod nosem i zaczelam sie pakowac, ciagle bylam zla ze musze jechac. No bo tata bedzie napewno ciagle z Nina wiec Tom bedzie mogl wyzywac mnie od dziwek ile chce
- Gotowa juz jestes? 
- Nie! I nie bede gotowa, bo nie chce jechac
- Biez walizki i zejdz na dol bo wszyscy juz czekaja  
- Ja pierdole - Powiedzialam do siebie, wzielam walizki i zeszlam na dol.....
- Czesc! - Powiedzieli Geo Gusti i Bill ( Tom czekal juz w busie) 
- Siema. - Odpowiedzialam z niechecia bo naprawde nie chcialm jechac
- A Ty co taka ? 
- Poprostu nie mam ochoty jechac
- No wiesz, nie chcesz spedzic czasu z Twoim najlepszym przyjacielem ? - Powiedzial Bill i udal grymasa
- Oj Bill, wiesz ze nie o to chodzi ...
- To o co? - Zapytal Gustav
- Jak byscie nie wiedzieli... - Powiedzialam i spojrzalam przez okno na Toma
- Dobra, chodzcie. - Powiedzial tata i wzial moje walizki a ja wzielam Spajka 
W busie usiadlam na samym koncu zeby tylko uniknac Toma, siedzialam chwile sama potem przyszedl Bill. Pogadalismy a potem on poszedl sie polozyc, ja natomiast nie moglam zasnac. Myslalam o WSZYSTKIM co bylo zwiazane z Tomem, o tym jak bylo nam dobrze, jak przez niego wymykalam sie z domu i jak mnie wiele razy ratowal. Myslalam co sie z nami stalo? Para zakochanych w sobie nastolatkow ktora mogla by zrobic wszystko dla drugiego teraz wyzywa sie od dziwek i takich tam. Zaczelam plakac, zastanawiac sie jak do tego doszlo... 
- Hej... Moge ? - To byla Nina
- Mhmmm
- Co sie stalo? Czemu placzesz? 
- Nic sie nie stalo...
- Nie udawaj, tata mi powiedzial ze cos sie stalo, a zreszta sama widze... Wiesz tata uznal ze moze ja bym mogla z Toba porozmawiac, wiesz jak dziewczyna z dziewczyna... Wiec jak ? Powiesz o co chodzi ? Spytala i usmiechnela sie do mnie, na poczatku nie chcialam nic mowic potem Nina obiecala ze nie powie tacie wiec jej powiedzialam....
- Nawet nie wiem czemu nazwal mnie dziwka. Znaczy z tego co wiem to Talina mu cos nagadala...
- O Jezu, z tym chlopakiem to zawsze problemy byly... A nie myslalas zeby z nim naspokojnie porozmawiac ? 
- Nie da sie skoro on na dzien dobry do mnie dziwka mowi... 
- Ale czekaj, kiedy to sie zaczelo ? 
- No jak przyjechalam, chociaz nie. Najpierw bylo ze mnie kocha a na drugi dzien powiedzial ze szkoda ze jestem w Polsce bo on ma swoje potrzeby, i wtedy nie bylismy razem ale uznalam ze byl niezle wstawiony. No i jak wrocilam to tez bylo normalnie .... Potem... potem sie z nim, no ten teges a na drugi dzien juz mial inna. 
- O ja ciez pierdziele. On ma schizofremie czy co ? - Powiedziala Nina i obie zaczelysmy sie smiac  
- Na to wyglada haha
- Dobra, pogadalam z Toba a teraz jestem spiaca, i Ty chyba tez. Wiec kladz sie spac a jutro cos wymyslimy, okej? 
- Jasne, dobranoc 
- Spij dobrze - Nina sie usmiechnela i wyszla 
Zasnelam, rano czulam sie lepiej, glownie to dzieki rozmowie z Nina. Humor mialam ok do poki nie zobaczylam Toma ktory tylko zucil mi wredne spojrzenie wiec ja mu tez. Nie dlugi czas po tym bylismy w hotelu. Nie wiem jak do tego doszlo ale mialam pokoj z Tomem i Billem a co gorsze, to nic nie dalo sie z tym zrobic bo juz nie bylo wolnych pokoi... Wiec musialam miec pokoj z kolesiem ktory nazywa mnie dziwka...... Fajnie  naszczescie mam Billa 
Tylko teraz klopot bo sa tylko 2 lozka...
- Emmm, to jak spimy? - Zapytalam Billa. Jedyna rzecz ktora byla na moja reke to to ze pokoj byl zarezerwowany na mnie wiec Tom nie mogl mi nic zrobic w stylu 'wyjdz, to moj pokoj'.
- Nie wiem, to moze ja z Tomem a Ty tam...
- Coo?! O nie, ja z Toba nie spie! 
- Oj, Tom nie wyglupiaj sie! 
- Ja sie nie wyglupiam Bill, ja z Toba nie spie, bo chce sie wyspac
- No ok, to spisz na podlodze, bo to lozko jest moje a ja Ci tylko oferuje spanie na nim. 
- O nie Bill! Ja spie tu a Ty mozesz spac ze swoja dziwka. - Jak tylko to uslyszalam dalam Tomowi w pysk i wyszlam z pokoju na drodze natknelam Nine ktora powiedziala ze ma pomysl
- Ignoruj go! Wiem ze latwo powiedziec, ale poprostu trzymaj sie z Billem bo jak reagujesz na to co Tom mowi on ma satysfakcje. No oprocz tego ze dostaje w twarz 
- No ok, sprobuje...
Do pokoju wrocilam po tym jak Bill wykonal do mnie 10 telefonow 
- Wkoncu jestes! Gdzies Ty byla ? Martwilem sie. - Powiedzial Bill
- Jak dla mnie to mogla bys wrocic jutro zebym nie musial na Ciebie patrzec, a i nie probuj mnie zgwalcic w nocy
- Po 1 to to moj pokoj wiec uwazaj co mowisz, a po 2 to tylko Ty w tym pokoju jestes nie wyzyty i tylko Ty pieprzyles sie z tak duza iloscia osob.
Tom nie odpowiedzial tylko naburmuszony poszedl sie kompac, ja natomiast gadalam z Billem az Tom wyszedl bo potem poszlismy sie kompac ( osobno!) 
W nocy gadalam z Billem, Tom nas ciagle uciszal bo nie mogl spac, dobrze mu tak! Rano jadlam sniadanie z Billem, bylo fajnie do poki nie przyszedl Tom...
Naszczescie nic nie mowil, rzucil tylko szybkie 'czesc' do swojego klona wzial co chcial zjesc i poszedl do innego pokoju. Po poludniu chlopaki mieli probe wiec ja poszlam pozwiedzac miasto i na zakupy oczywiscie. Potem zadzwonila Karina wiec z nia gadalam nawet dlugo, pytala sie jak sytuacja z Tomem i takie tam. Podobno kogos znalazla i dowiedziala sie ze Erik mial jeszcze jedna jak z nia byl 
Potem wrocilam do hotelu, w naszym pokoju nikogo nie bylo wiec postanowilam sie wykompac i nawet nie wpadlo mi do glowy zeby zakluczyc drzwi, gdy juz skonczylam sie kompac wyszlam z wanny i gdy mialam zamiar sie wytrzec do lazienki wparowal Tom! A co dziwniejsze zamiast wyjsc czy nawet zaczac sie na mnie drzec on stal w drzwiach i wpatrywal sie we mnie z porzadaniem.
- Mozesz wyjsc z laski swojej?! - Krzyknelam, no bo co on sobie mysli ? Okej moze jeszcze cos do niego czuje ale po tym jak mnie obrazal nie mam zamiaru byc mila.
- Sorry. - Powiedzial oszolomiony i wyszedl, nie dlugo po tym ja wyszlam ale w samym reczniku bo zapomnialam ciuchow... Przeszlam obok Toma a wlasciwie to przed nim bo nie bylo jak inaczej i centralnie jak juz go minelam spadl mi recznik, ale wpadka. Tom nic nie powiedzial tylko sie przygladal, ja szybko go podnioslam i popedzilam do pokoju. Niedlugo po tym przyszedl Bill wiec atmosfera byla juz lepsza, potem z calym TH poszlismy na lody, na poczatku nie chcialam isc ale Bill mnie zmusil 
- To gdzie teraz ? Tu Geo
- Nie wiem, a co robicie jutro ? 
- Najpewniej idziemy do studia a Ty ? 
- Nie wiem jeszcze, bynajmniej nic konkretnego
I tak doszlismy do hotelu, wypilismy kilka piw a potem chlopaki chcieli grac w butelke bo dawno tego nie robilismy wiec zaczelismy grac. Usiadlam miedzy Billem a Geo a Tom na przeciwko mnie 
- To ja zaczynam! - Krzyknal Geo, zakrecil i wypadlo na Gustava - No Gustav, co wolisz ? 
- Prawde.
- Hmmmm, to mozeeee... Czy chcesz miec dziewczyne??
- Nom fajnie by bylo miec, ale tak tez jest dobrze. - Powiedzial i zakrecil, wypadlo na Billa
- Prawda.
- Co czujesz do Natki ? 
- Jest dla mnie jak siostra. - Powiedzial i zakrecil wypadlo na mnie...
- Dobra niech bedzie prawda
- Hmm, dobra nie bede taki. Zadam cos latwego xD
- No ja mysle! 
- Dobra, z iloma chlopakami spalas ? 
- Bill! Mowiles ze cos latwego! 
- No i to jest latwe! 
- No to teraz bedziemy czekac az wszystkich zliczy... - Powiedzial Tom wywracajac oczami, zabolalo mnie to ale staralam sie nei okazywac tego
- Wal sie Tom!
- Skonczcie to! - Powiedzial Gusti - Wiec jak, ile? 
- No dobra powiem wam ale nie mozecie nikomu powiedziac  
- No jasne! - Krzykneli Geo, Gustav i Bill
- Tylko sie nie smiejcie! .... Z 2 ... - Powiedzialam spuszczajac glowe
- No wiesz, jak na dziewczyne to norma. - Powiedzial Geo i usmiechnal sie - Teraz Ty krecisz
Zakrecilam i wypadlo na ... Tak, na Toma! 
- Prawda czy wyzwanie
- Prawda. - Powiedzial bojowo
- Czemu nazywasz mnie dziwka ? - Spytalam patrzac na niego
- Jak bys nia nie byla
- Tom! W tej grze nie klamiemy, a ona juz powiedziala ze spala z 2 - Powiedzial bojowo Bill 
- A Ty jej wiezysz! 
- Tak, bo nie ma dowodow ze spala z setka a poza tym to durna Talina Ci tak powiedziala. Wez pomysl troche! Ona chciala Cie odzyskac, na jej miejscu tez bym sklamal, a Ty debil jej wiezysz! Wiec przestan ja tak nazywac, a teraz zakrec ta butelka! - Powiedzial Bill, a Tom z malym grymasem zakrecil, wypadlo na mnie 
- Co chcesz? 
- Zadanie, bo juz sie nudno robi. 
- No wiec masz pocalowac Billa przez conajmnie minute z zegarkiem w reku! 
- Okej - Powiedzialam i odwrocilam sie w strone Billa
- No hej mala - Powiedzial z usmiechem Bill
- Okej start! - Powiedzial Gustav i kliknal na stoper ktory zaczal odliczac
Calowalam sie z Billem, zreszta nie pierwszy raz :) mm, uwielbialam czuc ten jego kolczyk. Po niedlugim czasie uslyszelismy Gustava ktory prawie krzyknal ze calujemy sie juz ponad 2 minuty! A my pomimo ze to uslyszelismy nie przestalismy, wiec Tom sie wkurzyl i krzyknal ' Ej, zakochance! Chcecie grac czy sie calowac?!!' Wtedy Geo i Gusti zaczeli sie smiac z Toma bo kazdy juz widzial ze sie zezloscil ze ja i Bill calowalismy sie tak dlugo 
- Dobra, jakos nie chce mi sie grac. Ide spac. - Powiedzial Tom i wyszedl z pokoju Georga
- A mu co ? - Spytalam
- Nie myslal ze bedziemy sie tak dlugo calowac. - powiedzial Bill
- Aha... Sam chcial. Ale szczerze to tez jestem spiaca 
- Ja tez
- W sumie to ja tez 
Wiec wszyscy poszlismy sie polozyc...
- Bill.. Spisz? - Zapytalam po parunastu minutach
- Nie... A co? 
- Nic, poprostu nie moge spac.
- Chcesz pogadac? - Powiedzial z usmiechem
- Z Toba, zawsze
- To o czym gadamy haha? 
- Tom wparowal mi dzis do lazienki! A w dodatku bylam naga!
- Ahahahahaha
- Nie smiej sie! To nie jest smieszne - Sama sie zasmialam 
- Sama sie smiejesz! 
- Nie prawda! - Powiedzialm i usiadlam rozkrokiem na Billa - A to za to ze sie smiejesz! - Powiedzialam i zaczelam go laskotac, jednak dlugo go nie polaskotalam bo on byl silniejszy wiec teraz to on mnie laskotal. Wkoncu wyladowalismy tak ze doslownie kilka milimetrow dzielilo moje usta od jego a w dodatku jego reka spoczywala na moich posladkach! 
I gdy juz mielismy sie calowac ze swojej sypialnie wyszedl Tom! Ktory tylko dziwnie na nas spojrzal i wkurzony poszedl gdzies. 

piątek, 21 czerwca 2013

Odcinek 17

Hej wam :)
Notka z dedykiem dla wszystkich ktorzy glosowali na TH w OMA. Oplacilo sie glosowac po nocach bo wygralismy. No i ten filmik... Bill wyglada tak super sexi, Tom z reszta tez. Jak zawsze ^^
No a teraz notka ( milego czytania :) ) :




ODCINEK 17 

Reszta tygodnia minela na spokojnie, glownie spotykalam sie z dziewczynami ale z Karina tez bylam nawet duzo hihi 
- Szkoda ze juz jedziesz ... - Powiedziala Karina i sie do mnie przytulila
- Niedlugo sie widzimy...
- Taaa, tylko Ty nie musisz cigle sluchac jak mama ma humorki...
- Jak to ? 
- No ciagle jej cos nie odpowiada, i ciagle zmienia zdanie
- Emm, a moze jest w ciazy...
- Nic nie mowila, ale oby nie
- Wiem, tez nie chce zeby byla. Laska taty ma dzieciaka ale ja naszczescie nie zajmuje sie nia czy cos, no nie powiem bo Nicol jest slodka ale i tak nie chce miec mlodszego rodzenstwa. Nie liczac Ciebie 
- Nom, ja tak samo!
- Czekaj, tata dzwoni... - Siema! 
- Czesc! Jak tam ? 
- Dobrze, a u Ciebie? 
- Tez
- I co mama sie zgodzila.? 
- Nie, ale mam dla Ciebie inna niespodzianke 
- Jaka ?? 
- No jak Ci powiem to nie bedzie niespodzianki
- No wez! Powiedz!!
- Nieee ! Haha
- No ok, nie to nie! Za ile bedziesz ? 
- Nie wiem, jeszcze pare godzin powinienem byc na okolo 15 ale nic nie jest pewne...
- No ok, to Ci nie przeszkadzam. Paaa! 
- No papa 
- I co mowil ? 
- Nic, pytal sie jak tam i takie tam ...
- A spoko... To co robimy ? 
- Nie wiem, a Ty co chcesz ? 
- To moze.... Idziemy sie przejsc, albo obejrzymy jakis film ? 
- Oki! To idziemy do sklepu bo nie mamy nic do jedzenia. A jaki film ? 
- Horror! 
 Poszlysmy kupilysmy rzeczy i obejrzalysmy film a potem przyszla jakas kolezanka Kariny wiec polozylam sie spac obudzila mnie Karina ktora sie darla...
- Aaaaaa! OMG ! To Tokio Hotel!!! Aaaaaa, nie wieze w moim domu aaaaa! - Nie moglam uwiezyc w to co slysze... Zeszlam i zobaczylam tate z TH w korytarzu, wskoczylam tacie na szyje i zaczelam sie do niego przytulac, to samo zrobilam z TH  a potem zapoznalam Karine. 
- Tato, ale co wy tu w ogole robicie ?? 
- No skoro mama nie zgodzila sie zeby Karina poznala TH, Bill zaproponowal zeby TH przyjechalo do niej. Powiedzial tata a ja dalam Billowi buziaka w policzek w ramach podziekowania
- Na ile zostaja ? - Zapytala Karina po polsku, no tak teraz mam robic za tlumacza 
- Nie wiem, zapytam...Tato na ile zostajecie ? 
- Na 2 dni, wiem ze to krotko ale dluzej sie nie dalo...
- Na 2 dni bo dluzej sie nie dalo
- I tak dobrze ze w ogole tu sa!! - Powiedziala i wgapiala sie w nich jak w obrazek
- Co robilyscie przez tydzien ? - Tu Tom 
- Ojjj duzo. Ale o wiekszosci wiesz 
- No ba! Ja wiem wszystko.
Gadalismy chwile, potem Gustav i Karina poszli na gore ( oboje znaja angielski wiec moga sie dogadac) zastanawialismy sie co sie z nimi stalo bo siedzieli tam z 2 godziny, potem pokazalysmy gdzie moga spac i polozylismy sie. Rano zrobilam sniadanie, potem zaczelam sie pakowac i przyjechala mama z Patrykiem. Tata z mama nie maja zlego kontaktu ale nie jest on za dobry wiec posiedzielismy godzine i pojechalismy. Karina nie chciala zwlaszcza ze TH no ale coz...
Podroz minela szybko bo wkoncu z TH zawsze jest smiesznie
Jak dojechalismy to odrazu poszlam do Spajka, a potem walnac sie na lozko
- Jak bylo w Polsce ? 
- Dobrze, a z Nina? 
- Tez.
- Planujecie cos wiecej ? 
- Co masz na mysli ? 
- No wasz zwiazek? Zostajecie przy randkach czy cos wiecej ? 
- A Ty co myslisz ? 
- No nie wiem, moze niech przyjedzie do nas na pare dni czy cos. Zobaczyc jak by to bylo...
- Naprawde? Nie przeszkadzalo by Ci to? Bo my myslelismy o tym ale nie wiedzielismy co Ty na to 
- Ja jestem szczesliwa tak dlugo jak Ty jestes! - Powiedzialam i przytulilam tate a zaraz po tym dostalam sms-a od Billa ' porywamy Cie na dysko, badz gotowa za pol godziny. Ps. Nie przyjmujemy odmowy!' Wiec zaczelam sie szykowac, czarne szpilki z czerwona podeszwa i cwiekami do tego skorzane spodenki bluzka na ramiaczka z golym pepkiem ( a la top)  i dodatki 
- Siema! 
- Hej laska! Tu Bill
- Co tam ? 
- Dobrze a u Ciebie ? 
- Teraz juz tez! 
- To git! Dobra chodz do reszty i idziemy do clubu! 
Poszlismy zaczelo sie picie jeden za drugim pamietam jak tanczylam z kazdym a potem z Tomem, no i jak pilam... Duuuuzo pilam, az film mi sie urwal ...
 Rano obudzilam sie w jakims pokoju, chyba hotelowym. Slonce swiecilo mi w oczy a w dodatku bylam naga! Obok mnie ktos lezal, plecami do mnie. To byl... Tom, mialam mieszane uczucia a poza tym kaca w chuj. Nie wiedzialam co sie stalo, napewno do czegos doszlo bo w koncu oboje bylismy nadzy z przemyslen wyrwal mnie Tom
- Hej mala. - Powiedzial z usmiechem
- Hej... - Odpowiedzialam niepewnie - Tom, co my tu... ? 
- Nie mow ze nic nie pamietasz... - Powiedzial a ja pokrecilam glowa na 'nie' - Wczoraj tanczylismy, pilismy i zaczelismy sie calowac potem wiecej i wiecej, az w knocu zaczelas mnie rozbierac wiec stwierdzilem ze lepiej wziasc jakis pokoj niz miec seks przy wszystkich. - Powiedzial Tom i dostal telefon od Billa ze musi natychmiast przyjsc do studia, Tom sie ze mna pozegnal i powiedzial ze pokoj jest juz oplacony wiec zebym sie niczym nie przejmowala i wyszedl. Ja sie wykompalam ubralam i poszlam do domu, przez caly czas bylam zadowolona bo wkoncu wrocilismy do siebie, w koncu ja i Tom znowu razem! 
Tata sie pytal gdzie bylam i w ogole ale powiedzialam ze impra sie przeciagnela a nie chcialam go w nocy budzic jak bym wchodzila
Ogarnelam sie i spotkalam z Sel, opowiedzialam jej co sie zdazylo i ona stwierdzila ze ja i Tom pasujemy do siebie 
- Ej, idziemy do blizniakow ? Georg i Gustav mieli tam byc. - Spytala Sel
- Nooo! Juz sie stesknilam za Tomem. - Poszlysmy zapukalysmy i otworzyl nam Bill, wygladal na troche wstawionego ale co tam 
- Hej Bill ! Jak tam ?
- Emmm, dziewczyny? A co wy tu robicie ???!  
- No jak to co? Przyszlysmy was odwiedzic, a w ogole chlopak Sel tu jest a mieli sie spotkac, wiec... Wposcisz nas ? Zapytalam smiejac sie 
- Emmm, no tak nie bardzoo... - Powiedzial Bill patrzac w strone chyba chlopakow ktorych nie widzialysmy 
- Oj Bill, nie zgrywaj sie ! - Powiedziala Sel smiejac sie i przepychajac zeby wejsc, a ja za nia 
Jednak jak weszlysmy nie bylysmy juz tak szczesliwe... Cale TH z jakimis 4 laskami ktore sie do nich mizdzyly i siedzialy im na kolanach! 
- Co to Kurwa jest?!! - Spytalysmy z Sel wkurzone
- Emm, dziewczyny? A co wy tu?? - Spytal wstawiony Geo
- My czy te dziwki ?!! - Powiedzialam wskazujac na nie 
- Tylko nie dziwki ! - Odezwala sie jedna
- No a jak mam nazwac kogos kto mizdzy sie do mojego chlopaka?! - Powiedzialam i spojrzalam wkurzona na Toma 
- Jakiego chlopaka ?! - Zapytal Tom patrzac na mnie 
- Jak to jakiego? Toc po ostatniej nocy ... - Powiedzialam zdezorientowana
- Dziewczyno to byl tylko seks! Nie liczysz sie dla mnie - Powiedzial Tom a ja czulam jak lzy naplywaja mi do oczu
- Coo ?! Jak to tylko seks ?! Nie nawidze Cie, jestes zwykla swinia ! - Powiedzialam i walnelam go w policzek 
- Ej! Trzymaj lapy przy sobie ! - Odezwala sie dziwka ktora siedziala na jego kolanach 
- Ty tez mozesz o mnie zapomniec! - Powiedziala Sel do Geo 
- Ale skarbie to nie tak! 
- Nie w ogole, przeciez Ty nawet nie wiesz jak ona znalazla sie na Twoich kolanach! - Powiedziala ironicznie Sel, sprzedala mu liscia i wyszlysmy z tamtad.
- Jak on mogl?! Potraktowal mnie jak dziwke ! 
- Nie placz, mala on nie jest tego wart! 
- Ale jak bylam w Polsce... I przed Polska, jak gadal z Billem, i Bill mowil ze on mnie .... Ze on mnie kocha... - Gadalam bez sensu.
- Daj sobie z nim spokoj, znajdziesz lepszego! 
- Dobra, dosc o mnie. Jak sie czujesz ?? 
- Tak jak Ty... Jak on mogl ?! 
- No wiesz w sumie to byl wstawiony... Nie chce go bronic ale wiesz ...
- Nawet jesli byl, to nie powinien z innymi ! 
- Wiem... Cale TH jest falszywe, wszyscy sa playboy'ami i nikt tego nie zmieni! - Powiedzialam ryczac, z reszta tak samo jak Sel
- Moge u Ciebie nocowac ? 
- No jasne! To nawet lepiej, nie chce byc sama. Czekaj zadzwonie do taty i wysle go do Niny. - Jak powiedzialam tak zrobilam, tata nie chcial sie zgodzic ale go przekonalam.
Sel ciagle dostawala sms-y od Geo ale nie odpisywala, probowal sie tez do niej dodzwonic ale na nic. No nie dziwie sie ... Cala noc przeplakalysmy drugiego dnia Geo przyszedl do mnie ale nie wpuscilam go na prosbe Seleny. Sel pomieszkala u mnie 4 dni potem juz wracal tata wiec postanowilysmy sie wyniesc do niej  Geo nadal wydzwanial i pisal, ale to to nic w  porownaniu z tym co zrobil Tom. Napisal do mnie sms-a " Hej kotek,  mam ochote na seks. Przyjdziesz ? :)"  
- Nie moge uwiezyc ze on tak napisal! 
- To co ja mam powiedziec ? Traktuje mnie jak dziwke. - Powiedzialam zaplakana
- Ja tego tak nie zostawie ! 
- A co chcesz zrobic ? 
- Ogarnij sie i chodz! 
 Poszlysmy do Kaulitzow, Selena byla strasznie wkurzona. Nie pukajac w drzwi weszla i pierwsze co zrobila to dala Tomowi w pysk! 
- Ala! Powalilo Cie?!!
- Mnie kurwa?! Jak mozesz tak do niej pisac?! Po tym co przeszla glownie z Twojej winy! - Darla sie Sel na Toma, ja stalam jak slup i przysluchiwalam sie ich wymianie zdan, zreszta tak ja Bill
- No co ? To ona sie tak zachowuje ! 
- Ona?! Ona myslala ze znow jestescie razem, zreszta po Twojej rozmowie z Billem! 
- Jakiej rozmowie ? 
- Przed moim wyjazdem do Polski! - Powiedzialam 
- A co podsluchiwalas ?! 
- Nie, ale nie dalo sie tego NIE slyszec ! Jestes beznadziejny! Najpierw piszesz ze tesknisz, jestes zazdrosny o Billa ktory spedzal ze mna czas, a teraz to ?! Jestes zerem!! - Powiedzialam strzelilam go w ryj i wyszlam
- Natka zaczekaj! - Uslyszalam za mna glos Billa
- Zostaw mnie! Najpierw robisz mi nadzieje mowiac ze Tom mnie kocha a teraz to! A moze to byl wasz pojebany plan kurwa!! 
- Nie! No cos Ty! Nie wiedzialem ze sie tak zachowa! Nie poznaje go, jak bylas w PL mowil ze chce Cie odzyskac ...
- Nie pieprz mi tu! - Powiedzialam i sie znowu rozplakalam, Bill mnie przytulil. Stalismy tak chwile a potem poszlismy do mnie ( Selena juz dawno poszla do domu ) 
- Przykro mi... Odezwal sie Bill
- To nie Twoja wina, co Ty masz do tego ? 
- Ale i tak glupio mi za Toma...
- Nie musi, i prosze nie mowmy juz o nim... 
- Jasne. - Powiedzial i sie usmiechnal, ja zato znowu sie w niego wtulilam... Siedzielismy wtuleni w siebie calkiem dlugo
- Musze juz isc...
- Nieee, prosze zostan... - Powiedzialam obejmujac go z calej sily
- Na pewno ? 
- Tak! Nie chce byc sama...
- No ok, tylko napisze do Toma
- Nie mow mu ze jestes u mnie ....
- Czemu ? 
- Bo znowu nazwie mnie dziwka, bo jestes u mnie w dodatku na noc ...
- Przestan, nie zrobi tego! 
- A wlasciwie o co mu z tym chodzilo ? Toc go nie zdradzilam... Nigdy! Nie bzykam sie z kazdym, w przeciwienstwie do niego. 
- Nie wiem, pogadam z nim ...
- Nie musisz, poprostu myslalam ze wiesz... Nie wazne zreszta. - Powiedzialam, polozylismy sie na lozko, ja nadal sie do niego przytulalam po ktrotkim czesie zasnelam.
Jak wstalam Bill jeszcze spal, tak slodko wygladal z wlosami rozwalonymi na poduszce i lekko otwartymi ustami. Polezalam chwile i gdy mialam wstawac Bill chwycil mnie za reke i pociagnal w skutku czego wyladowalam na nim 
- Hej mala. - Powiedzial z usmiechem
- Siema, jak sie spalo ? 
- No wiesz, poza tym ze kopiesz i gadasz przez sen to okej. 
- Jaa?! Ja nie gadam przez sen.
- No nieeee, w ogooole
- No to niby co mowilam ? 
- Naprawde chcesz wiedziec ? To najpierw powiedz co Ci sie snilo ? 
- Nic mi sie nie snilo
- Nie wcale, a w nocy krzyczalas ' aaaa, nie Bill ja nie chce... Nie no wez jestem z Tomem. Bill jestes taki sexi ale nieee! ' hahaha i jeszcze pare innych takich 
- Taaa jasne, a zwlaszcze 'Bill jestes taki sexi' mhmmm. Uwazaj bo uwieze! - Powiedzialam i wypielam mu jezyk 
- Oj nie zgrywaj sie, wiem ze myslisz ze jestem sexi. - Powiedzial a ja wtedy usiadlam na nim rozkrokiem i zaczelam laskotac 
- Ejjj hahahaha przestan hahaha aaa! Haha nie bylem haha gotowy. Ale sie zemszcze. - Powiedzial i przekrecil nas wiec teraz ja bylam na dole, ta laskotana.
- Aaaa hahahhahha Bill hahhah przestan haha. - Ledwo mowilam przez smiech i wiercilam sie zeby tylko przestal. Ale wkoncu do glowy wpadl mi pomysl haha zaczelam go lekko bic  ale wtedy Bill zlapal moje rece przycisnal mnie do lozka swoim cialem patrzylismy sobie w oczy i w pewnym momecie Bill mnie pocalowal, odwzajemnilam pocalunek. Po naprawde dluzszej chwili calowania z tym jego wspanialym kolczykiem przestalismy ...
- Przepraszam, ale nie moglem sie powstrzymac ...
Nie odpowiedzialam tylko pocalowalam go jeszcze raz, chcialam jeszcze raz poczuc smak jego ust, ten slynny kolczyk,  rece Billa zaczely bladzic po moim ciele gdy juz mial zdjac mi bluzke uslyszelismy jak ktos wchodzi po schodach, odskoczylismy od siebie jak oparzeni. W tym samym czasie do pokoju wszedl tata...
- Hej...sniadanie gotowe. - Powiedzial i wyszedl, chyba byl zdziwiony tym ze Bill i ja spalismy w jednym lozku bo przeciez wiedzial ze Bill zostaje na noc. 
Po zobaczeniu miny taty razem z Billem zaczelismy sie smiac a nastepnie poszlismy na sniadanie, jak zjedlismy wyszlismy na spacer ze Spajkiem oraz natknelismy sie na Toma 
- Hej brat! 
- Siema! 
- Co tam?
- Dobrze a u Ciebie? 
- Tez
- A Ty co? Dajesz mojemu bratu a mi nie chcesz? - Zapytal mnie Tom, ale po tym co powiedzial rozplakalam sie i dalam mu w ryj
- Nie pozwalaj sobie kurwa! 
- Ala! Debilka ! 
- Przestancie! Tom, do niczego nie doszlo. A Natka to nie dziwka.
- Taaa, jasne! Kazdemu daje
- Kto Ci takich glupot nagadal ? 
- To juz nie twoj interes! Bill idziesz do domu czy zostajesz z NIA ? - Powiedzial i rzucil mi krzywe spojrzenie 
- Masz cos do mnie?! Jak tak to badz mezczyzna i powiedz mi to w twarz, a moze jaj Ci zabraklo ?! 
- Z dziwkami sie nie zadaje
- A jakos sam siebie znosisz
- Dziwka to kobieta
- Istnieje cos takiego jak meska dziwka, kretynie! A po drogie to bys powiedzial kto rozpowiada o mnie takie plotki
- Jezu, on wie od Taliny! - Krzyknal wkoncu Bill
- A no tak, sluchasz sie laski ktora byla o mnie zazdrosna. No bo przeciez po co miala by klamac na moj temat?! - Powiedzialam ironicznie i poszlam w strone domu, Bill za mna krzyczal ale ja nie reagowalam. Jak przyszlam do domu wlaczylam se Black Veil Brides na prawie caly regulator i walnelam na lozko, balkon mialam otwarty wiec sasiedzi troche sie wkurzali ze za glosno ale co tam jednak po parunastu minutach Kaulitzowie wrocili i Tom wlaczyl swoja muze tylko po to by mnie zdenerwowac. Wiec skoro on proboje mnie zagluszyc ja zaglusze jego. Pomyslalam i poglosilam, to samo zrobil on robilismy tak przez chwile az tata z Billem wylaczyli to.