poniedziałek, 3 czerwca 2013

Odcinek 9!


Dzieki za komcie :* pozdro dla wszystkich co czytaja bloga :) 
A teraz notka....

ODCINEK 9 
- Tom , co ty robisz ? - Spytalam patrzac na Toma ktory grzebal mi w biurku 
- Nic, patrze sobie - Odpowiedzial z usmiechem 
 Przez chwile gadalam z Billem az zobaczylam ze Tom wzial moj pamietnik do reki , chcial otworzyc ale zaczelam sie drzec 
- Zostaw TOOO !! 
- Czemu. ? - Spytal szczezac swoje biale zabki 
- Nie widzisz ze to pamietnik ??!
- Widze, dlatego chce zobaczyc. Musze wiedziec co o mnie myslisz 
- Bill ! Zrob cooos !!!  - Powiedzialam a ten zamiast cos zrobic podszedl do mnie i walna mnie na lozko, trzymal mnie zebym nie mogla zabrac pamietnika i powiedzial zeby Tom czytal na glos 
- Ejjjj, to jest po polsku - Powiedzial zasmucony Tom 
 Ja sie tylko zaczelam troche smiac, ale to mi nie wyszlo na dobre. . .
- Ej, ty od poczatku wiedzialas - Krzyknal obuzony Bill 
- Nieeee, no haha gdzie haha ja go pisze ale nie wiem ze po polsku 
- Brac ja !! - Krzyknal Tom i oboje sie na mnie zucili 
- Ejjj haha zla...hahha...scie ...hahaha ze mnie hahaa !! - Wydusilam z siebie gdyz mnie laskotali 
  Po paru minutach zaczelismy laskotac Billa, a gdy chcielismy z Billem laskotac Toma ten uciekl do lazienki  Zblizal sie wieczor a nam zaczelo sie nudzic
- Moze pojdziemy gdzies ? - Zaproponowalam 
- Chodzmy do parku - Powiedzial Bill 
 Poszlismy, ja i Tom ciagle sie trzymalismy za rece Billowi to nie przeszkadzalo co mnie cieszylo. Poszlismy na hustwki. Tom zaczal mnie bujac. Masakra tak sie balam. Wyzej to juz sie chyba nie dalo 
- Tooom ! Przestan, zobacz jak to jest wysoko. Zrzygam sie zaraz 
 Tom slyszac co mowie od razu mnie zatrzymal 
- To gdzie idziemy teraz ? - Spytal Tom 
- Na lody - Stwierdzil Bill 
 Kupilismy lody, potem jak kazdy zjadl swojego usiedlismy na lawke. Mi zadzwonil telefon, to byla mama ktora nie wiem skad ale dowiedziala sie ze palilam. Zaczela mnie ochrzaniac wiec caly park slyszal jak sie wydzieram do telefonu *po polsku * 
- Nienawidze cie Kurwa. - W naszej rozmowie co drugie slowo to kurwa a chlopaki wiedzieli co ono znaczy. Zdziwili sie ze tak odzywam sie do rodzicielki. Po naszej wspanialej klotni Tom od razu spytal co sie stalo 
- Mama dowiedziala sie ze pale. A wlasciwie to palilam 
- Palisz ?! Dziewczyno, nie niszcz sobie zdrowia ! - Powiedzial Bill
- Nie niszcze. Pare razy sprobowalam i nic wiecej 
- Skarbie, obiecaj mi ze nie bedziesz palic. - Powiedzial z podniesionym glosem Tom 
- Ja nie pale ! - Powiedzialama i zaczelam isc w strone domu. Moze zaostro zareagowalam ale mialam juz tego dosyc, nie dosc ze mama a zaraz i tata mnie ochrzani to jeszcze Bill i Tom. Jak szlam a oni za mna, natknelam sie na 2 kolesi. Pijanych oczywiscie, wkoncu sa wakacje
- Hej mala - Powiedzial jeden i probowal mnie objac 
- Odpierdol sie .! - Krzyknelam 
- Uuu, ostra z ciebie panna. - I nadal chcial mnie objac, to chyba ci sami co mojej pierwszej nocy 
- Powiedzialam cos ! Sluchaj miamial dzis zly dzien wiec nie radze !! 
- Ojjj jakas ty biedna. Wiesz co ci poprawi humor ? Seks! - Powiedzial i zucil sie na mnie. Po chwili przybiegl Tom z Billem, wypedzili tamtych i odprowadzili mnie do domu. Pozegnalam sie z nimi ( juz nie bylam zla ) i weszlam do domu. O dziwo tata nie robil awantury ani nic. Siedzial poprostu przy stole w kuchni i mnie zawolal
- Masz mi cos do powiedzenia ? - Spytal dosc spokojnie 
- Nie pale, kilka razy sprobowalam i tyle - Odrazu wypalilam zakladajac ze wie
- Nie o to mi chodzi
- Niee ? - Spytalam zdziwiona - To o co ? 
- Co robi prezerwatywa w twoim pokoju ? - Spytal a ja kompletnie nie wiedzialam co odpowiedziec. Moze wypadla Tomowi jak sie laskotalismy ? 
- Nie wiem, ale sadze ze wypadla Tomowi jak laskotal mnie albo Billa 
- Skarbie, nie klam 
- Ale tato, ja nie klame. Nie mam zamiaru TEGO robic, nie teraz. A po 2 po co mam klamac ? Powiedzialam i przytulilam tate 
- Na pewno ? 
- Taak ! - Usmiechnelam sie  - A Tomowi to sie jutro oberwie 
- No dobra. Co bedziesz jesc ? 
- Nic, nie jestem glodna 
- Skarbie, zjedz cos. - Powiedzial tata i zaczal wyjmowac rzeczy z lodowki. Zjadlam pogadalm z nim jeszcze chwile i poszlam do siebie. Wykompalam sie ale zapomnialam ciuchow wiec powedrowalam do pokoju w samym reczniku. Bill mnie zauwazyl i odrazu zawolal Toma. Nie wiedzialam ze sie mi przygladaja. Wlaczylam muzyke i zaczelam szukac bielizny. Wzielam stanik ktory wybral Tom oraz koronkowe czarne bokserki i zalozylam na siebie ( oczywiscie zalozylam na siebie ciagle majac recznik na sobie  ) jak juz mialam na sobie bielizne schylilam sie a moj recznik spadl  I wtedy zobaczylam Toma i Billa stojacych na balkonie. Ale obciach, ja w koronkowej bieliznie stoje przed nimi. Wiem ze chodze z Tomem ale i tak, to byla dziwna sytuacja. Szybko wzielam pierwsza lepsza bluzke i zazucilam na siebie. Zadzwonil telefon i byl to oczywiscie Tommy. Odebralam i poszlam na balkon
- Hej skarbie 
- Czesc, kotku
- Czemu sie tak szybko ubralas ? - Powiedzial z usmiechem 
- Czemu wy mnie podgladacie ? 
- Nie podgladamy ! Poprostu wygladamy przez balkon. - Powiedzial Bill 
- ha ha ha , bardzo smieszne Bill ! - Powiedzialam i odlozylam telefon i wyszlam ponownie na balkon 
- Naprawde pasuje ci ten stanik. Powiedzial Tom z usmiechem 
- Nie moge zaprzeczyc. Odpowiedzialam - A w ogole to czemu wy jeszcze nie spicie ?? 
- Bo musimy sie spakowac , znaczy Bill musi bo mi wystarczy jedna para spodni, bluzka 
I czapka 
 Chwile jeszcze gadalismy, ale wkoncu zrobilo mi sie zimno wiec weszlam do srodka, zamknelam balkon, wylaczylam muzyke i probowalam zasnac. Po parunastu minutach zasnelam. Jak wstalam zobaczylam Toma z Billem na moim lozku. W dodatku przygladali mi sie, nie nawidze jak ktos patrzy sie na mnie jak spie. Ale musze smiesznie wygladac 
- Hej - Powiedzialam i pocalowalam Toma oraz Billa ale w policzek 
- Czesc mala - Odpowiedzial Bill 
- Co wy tu robicie ? 
- Siedzimy i patrzymy na ciebie. Slodko wygladasz jak spisz 
- Nie prawda ! A tak naprawde to co robicie ? 
- Czekamy na ciebie, bo zaraz musimy jechac wiec przyszlismy sie pozegnac 
- Oooo, jacys wy slodcy - Powiedzialam i obu objelam gdyz siedzieli obok mnie na lozku 
- Wiemy - Powiedzial Tom i mnie pocalowal 
 Pogadalismy, posmialismy sie i w ogole mielismy fajnie ale oni musieli jechac. Pozegnalam sie z Billem i tata a potem namietnie z Tomem 
 Siedzialam sama dobre 2 godziny potem przyszla Selena 
- To co robimy ? 
- Idziemy gdzies ? 
- Ok. Ale gdzie ? 
- To moze na zakupy - Powiedzialam z usmiechem 
- Let's go ! 
 Poszlysmy na zakupy, lazilysmy po sklepach jakies 2 godziny potem zaszlysmy jeszcze na spozywke. I wrocilysmy do domu 
- To co teraz ? 
 - Ogladamy jakis film ? 
- Dobra, obejrzymy jakas komedie romantyczna a potem zobaczysz ... Powiedzialam z usmiechem 
- No powiedz ! 
- Zobaczysz, a teraz chodz po cos do jedzenia i ogladamy film  
 Obejrzalysmy dwa filmy poczym zrobilo sie to nudne
- Dobra to co teraz ? - Spytala Selena 
- Chodz pozakladamy koce na okna zeby bylo ciemno 
- Nata, jest 12 w nocy .
- No tak ale chodzi o to zeby nikt nas nie widzial. - Powiedzialam wypinajac jezyk 
- Nie mow ze chcesz mnie zgwalcic - Powiedziala i obie sie rozesmialysmy 
 Pozaslanialysmy okna, w calym domu bylo ciemno zapalilysmy swieczki i zaczelysmy sobie cykac sexi focie  Wkoncu przynioslam wino ( zeby zdjecie bylo fajne  ) niestety sie oblalam ale to poprawilo efekt Obie zalozylysmy sexi bielizne i cyknelysmy jeszcze troche zdjec 
- Dobra jutro je wywolamy 
- Okej, to co robimy teraz ? 
- Nie wiem - Powiedziala Sel po chwili namyslu i wlaczyla muzyke 
 Zaczelysmy tanczyc i sie wyglupiac dzieki czemu czas nam szybko zlecial. Polozylysmy sie po 3 a wstalysmy po 14, zjadlysmy i poszlysmy do fotografa. Zdjecia byly gotowe po godzinie. Wlozylam je do szuflady z bielizna, gdyz to jedyne miejsce gdzie tata nie zaglada 
 Po 19 przyjechali chlopaki pierwsze co zrobilysmy z Selena to rzucilysmy sie na naszych chlopakow 
 - Hej skarbie. Wiesz jak tesknilam. - Powiedziala Sel do Georga 
- Ja tez - Odpowiedzial i zaczeli sie calowac 
- Co robilyscie jak nas nie bylo ? - Spytal Tom 
- Emm, nic. Bylysmy na zakupach. A tak w ogole to gdzie jest tata ?? 
- A wlasnie pojechal do Niny zostanie tam max 2 dni powiedzial. Ale jak bys chciala zeby wrocil to mowil zebys zadzwonila - Oznajmil Bill 
- A, no ok. To skoro tak to dzis wszyscy nocujemy tu ! - Powiedzialam z usmiechem 
- Super - Powiedzial Tom i wzial mnie na rece. Uwielbialam " siedziec" na nim 
- Okej to my jedziemy po piwo - Powiedzial Tom i spojrzal na reszte zespolu 
 Pojechali z godzine ich nie bylo  Myslalam juz ze wykupili caly sklep, naszczescie nie. Bo naprawde nie chcialam za duzo pic 
- Co tak dlugo ?? 
- Tom nie mogl sie zdecydowac co wziasc 
  Gadalismy przez nastepna godzine albo i wiecej 
 - Dobra to gramy w butelke ! - Zaproponowal Bill 
  Wszyscy sie zgodzili, cigle byly to coraz trudniejsze zadania, albo pytania. Teraz byla kolej Toma i wypadlo na mnie 
- To co skarbie, prawda czy wyzwanie ? - Zapytal z cwaniackim usmiechem 
- Wyzwanie 
- Hmm, masz zadzwonic po taxi i powiedziec zeby ci kupil kondomy a jak przyjedzie masz wyjsc po nie w samej bieliznie 
- Ty chyba sobie zartujesz ?!
- No okej, mozesz zalozyc na siebie szlafrok ale nie mozesz go zawiazac, bo ma byc widac bielizne.
- Grrrr, okej ! - Powiedzialam i zadzwonilam po taksowke. Do czasu zanim przyjechal gralismy  Zastanawialam sie czemu Tom dal mi takie zadanie ? Toc on zawsze ma gumki, byl na mnie zly czy co ?? 
 Przyjechala taxi. Wzielam hajs i wyszlam po gumki. Facet obczail mnie z gory na dol i powiedzial ze kupil 3 paczki zeby znowu nie przyjezdzac. Dalam mu hajs i szybko wrocilam do srodka. Zucilam gumkami w Toma, bylam zla za to 
 - Dobra, co robimy. Bo to juz jest nudne - Powiedzial Bill i wstal 
- Chcecie wino ? - Zapytalam 
- A masz ? - Spytal Gustav 
- Jasne, to ja z Selena przyniesiemy a wy mozecie isc do mnie do pokoju i wymyslec co bedziemy robic. 
 Poszlysmy po wino, gdy weszlysmy na gore myslalysmy ze ich zabijemy. Grzebali mi we WSZYSTKICH szafkach a co gorsze wzieli zdjecia. Razem z Sel chcialysmy im je zabrac ale zdjecia tylko sie rozsypaly po calym pokoju. Chlopaki szybko zucili sie po nie i zaczeli cwaniacko usmiechac i patrzec na nas. 
- To juz wiemy co dziewczyny robily jak byly same, moze nastepnym razem nakreca porno. - Powiedzial Tom patrzac na nasze zdjecia w bieliznie 
 - Fajnie wam te fotki wyszly, to jak chlopaki ... Dzielimy sie po rowno ! - Powiedzial Bill
- Nieeee ! - Krzyknelysmy z Selena. Fotki sa nasze i zostaja u nas ! 
- Ty chyba snisz kotku. - Odpowiedzial z usmiechem Georg 
  Jeszcze przez chwile probowalysmy wyrwac im te zdjecia ale na nic, stanelo na tym ze kazdy mogl se wziasc po jednym, ale Tom dodal ze on moze wziasc 2 ze wzgledu na to ze jest moim chlopakiem. 
 Potym zrobilam sie spiaca, zreszta nie tylko ja, kazdy poszedl do przydzielonego mu pokoju  
 Polozylam sie na swoim lozku, Tom powiedzial ze zaraz wroci i poszedl do lazienki. Nie spalam jak przyszedl, polozyl sie obok i mnie przytulil. Odwrocilam sie w jego strone, ledwo go moglam widziec bo bylo strasznie ciemno. Zaczal mnie calowac, trzymal mnie w tali i polozyl na sobie ( on lezal na plecach a ja na nim ) jego rece wsunely sie pod moja bluzke. Chwile potem zdjelam Tomowi bluzke. On tez zdjal moja a ja zostalam w staniku i majtkach. Zaczal calowac mnie po szyi a potem schodzil nizej. (Teraz to on lezal na mnie hehe) odpial mi stanik bez zadnych problemow, zacza bawic sie moim biustem, sciagnelam mu boxerki ...
- Gdzie sa moje spodnie ? - Zapytal 
- Gdzies na podlodze, a czemu ? 
- Chyba nie chcesz zajsc w ciaze ? - Powiedzial wypinajac mi jezyk, i podszedl do spodni 
 Zalozyl gumke, sciagnal moje majtki i po paru minutach we mnie wszedl. Bylo cudownie. Robil to idealnie, najpierw powoli a potem coraz szybciej. Ciagle jego rece "chodzily" po moim ciele, tak samo jak moje po nim . . . Calowalismy sie, co jakis czas Tom calowal moje cialo bylo zajebiscie ... 
 - Kocham cie - Powiedzial Tom po wszystkim i mnie pocalowal 
- Ja ciebie tez - Odpowiedzialam i wtulona w niego zasnelam
  Rano jak zeszlismy wszyscy byli juz w kuchni i jedli jajecznice, razem z Tomem dolaczylismy do nich.
 - Jak noc ? - Spytal Georg patrzac z usmiechem na Toma
- Dobrze, a twoja .? - Odpowiedzial Tom i spojrzal na Selene z usmiechem
- Co dzis robimy ? - Spytal Gustav 
- Idziemy na plaze - Zaproponowalam 
- Dobra, to dokonczmy jesc - Powiedzial Bill patrzac na mnie 
- A wlasnie, mialem sie ciebie zapytac, kim byla ta dziewczyna z ktora bylas na koncercie ? - Zapytal Gustav 
- Moja siostra. A czemu pytasz ? 
- A ile ona ma lat 
- 14 , wiec to jeszcze dzieciak - Powiedzialam z usmieszkiem 
- Aaaa, a gdzie ona teraz jest. ?
- W polsce, z mama i Patrykiem, jej tata 
- Aha ...
- A czemu sie tak o nia wypytujesz ?? - Powiedzialam i wszyscy spojrzeli z usmiechem na Gustava
- Nie no ,poprostu chce wiedziec... A to ona nas nie lubi, bo myslalem ze jak jej powiedzialas ze nas znasz to bedzie chciala przyjechac ...
- No ... napewno by chciala... Jak by wiedziala 
- Uuu, widze ze ktos tu jest zazdrosny - Powiedzial Tom z diabelskim usmieszkiem patrzac na mnie 
- Nie jestem zazdrosna ! Chodzi o to ze znam ja, i jak by tu byla odrazu by chciala spedzac czas albo z moim tata albo z wami. Znaczy to okej ze z wami ale nie z tata. Bo wkoncu ona ma tego durnego Patryka na codzien a ja nie moge sie kurwa widywac z tata kiedy chce ! 
- No ok, tylko sie uspokuj
- Ale jak chcecie to moge jej powiedziec, ale wtedy macie spedzac z nia czas 24/7. A ostrzegam ze jest wnerwiajaca w chuj .
- No to moze zeczywiscie, poczekajmy z ujawnianiem jej tego -  Powiedzial Georg ze smiechem

sobota, 1 czerwca 2013

Odcinek 8! :))

Hej! Sorki ale wczoraj nie moglam dodac odcinka :/ no ale dzis juz jest! (Tak na dzien dziecka xD)
 

       Odcinek 8 ! 
- Gdzie Bill 
- Musial isc - Powiedzial Tom i podszedl do mnie 
 Przez chwile patrzylismy sobie w oczy a potem cos sie stalo i zaczelismy sie calowac. Bylo cudownie i ten jego kolczyk mmmmm. Cudooo 
 Po chwili Tom przerwal pocalunek 
- O ktorej wraca twoj tata ? - Powiedzial zdenerwowany 
- Nie wiem, ale ty chyba nie boisz sie mojego taty ? 
 -  Nie, no cos ty ...
- Toom. Widze ze klamiesz. - Powiedzialam i zaczelam sie smiac 
- Ej no nie chce miec klopotow. - Bronil sie 
- No okej, ale nie masz sie czego bac. Gadalam z nim. - Powiedzialam i kontynlowalam pocalunek, czulam troche zdziwienie Toma ale szybko pocalunek zmienil sie w bardziej namietny. Tom bawil sie swoim jezykiem w mojej buzi, a ja w jego, Tom zaczal wedrowac swoimi dlonmi po moich plecach potem polozyl jednak reke na miom posladku, ja go tylko obejmowalam. Gdy juz nie moglam nabrac powietrza przerwalam pocalunek 
- Wow. Zajebiscie calujesz. - Stwierdzilam 
- Wiem, ty tez - Powiedzial Tom i przytuli mnie do siebie 
 Nicol zaczela plakac, gdy juz mialam isc Tom powiedzial ze pojdzie do niej jednak po nie calych 2 minutach Tom krzyczal zebym pszyszla haha
- Co jest, kotku ? - Tom zdziwil sie ze go tak nazwalam, nawet nie bylismy razem 
- Nicol chyba chce jesc. - Powiedzial 
- No to ja nakarm. - Wypielam mu jezyk, Tom wzial mala na rece a ja zaczelam sie mu przygladac 
- Co jest ? 
- Nic, slodko wygladasz z dzieckiem na reku 
- Ja ze wszystkim slodko wygladam. - Powiedzial i dal mi buziaka 
 Zeszlismy na dol, Tom trzymal mala na rekach a ja ja karmilam. W koncu zadzwonil mi telefon. To tata 
- Hej, jak idzie wam z mala ? - Zapytala Nina 
- O, hej. Dobrze, wlasnie ja karmimy 
- A no dobrze. Em posluchaj czy nie pszeszkadzalo by ci posiedziec z nia jeszcze pare godzin ? - Zapytala Nina, a ja spojrzalam na Toma ktory tak slodko wygladal w roli tatusia i od razu sie zgodzilam 
- Co jest? - Spytal Tom 
- Zostaniemy jeszcze z mala pare godzin oki ? 
- No ok, w koncu mala nie jest taka zla a ja chce spedzic jak najwiecej czasu z moja dziewczyna  
- Dziewczyna ? Nie wiedzialam ze ty i Nicol juz ... Hahaha 
- Oj nie udawaj, wiesz ze mowie o tobie. - Powiedzial, postawil mala na podloge i pocalowal mnie 
 - Bleeee. - Zaczela sie krzywic Nicol. Ja z Tomem spojrzelismy na nia i zaczelismy sie smiac 
- To co Nicol, co chcesz robic ? - Spytalam kucajac przy niej 
- Nie wiem, moooze sie pobawimyyyy. - Powiedziala i zaczela uciekac 
- Ty gonis. - Podeszla do Toma dotknela go i uciekla.
- No to ty gonisz Tom - Powiedzialam i ucieklam hehe 
- Jak cie tylko zlapie. - Powiedzial Tom i pobiegl za mna - Zlapalem! - Powiedzial i usiadl na mnie rozkrokiem gdyz sie wywalilam 
- Tom zejdz. Ciezki jestes 
- Nie prawda 
- Prawda, jestes gruby - Powiedzialam i probowalam go z siebie zepchnac gdyz naprawde nie moglam oddychac 
- Ja?! Gruby ??! - Powiedzial Tom i udawal ze sie obrazil 
- No wez, Tommy. Nie obrazaj sie - Powiedzialam i go pocalowalam 
 Po parunastu pocalunkach wkoncu mi wybaczyl 
- A gdzie jest Nicol ? - Spytalam 
- Nicol ?! Gdzie jestes ? - Krzyknal Tom 
- Na dole - Odpowiedziala, zeszlismy do niej a ona bawila sie pilka 
- Dobra mala, moze poogladasz telewizje? - Powiedzial Tom 
- Nie ce ! - Powiedzila. - Ja ce sie bawiiic - Dodala po chwili
- A w co ? - Spytalam kucjac przy niej 
- Nie wiem - Powiedziala i podeszla do Toma 
- Na loncki - Powiedziala i wyciagnel do gory rece. Tom podniosl ja tak jak chciala i zaczal podrzucac do gory 
- Ej Tom uwazaj 
- Nie boj sie, nie jestem taka niezdara jak ty- Zasmial sie i puscil mi oczko
  Tom podrzucal Nicol jeszcze przez chwile a potem posadzil ja na sofie.
- To co Natka, pobawimy sie w doktora ? - Powiedzial Tom i zaczal sie cwaniacko usmiechac
- Ja tez ce sie bawic w doktola - Zaczela wolac Nicol. Ja za to wybuchlam smiechem. Zeby tylko Nicol wiedziala o co naprawde chodzi Tomowi 
- Mala ty nie powinnas juz isc spac ? - Spytal Tom 
- Niee, ja ce sie bawic 
- Dobra kotku, mam plan. Dzwonimy do Billa on wezmie mala a my pojdziemy na gore 
- Nie. Tak sie nie robi - Powiedzialam i wzielam mala na rece 
  Po pol godzinie przyszedl tata z Nina. Nina podziekowala za opieke nad mala i za milo spedzony wieczor. Pocalowala tate i wyszla 
- To ja tez juz bede lecial. Pa 
- Pa Tom. - Odpowiedzialam z nadzieja ze mnie pocaluje czy cos ale nie. Nie mozliwe ze az tak sie bal mojego taty 
- I jak tam na randce ? 
- Fajnie, moze to powtorzymy. Co dzis jadlas ? 
 Kurcze z tego wszystkiego nie jadlam za duzo , wiec aby uniknac kolejnej awantury sklamalam. Tata poszedl do siebie bo byl strasznie zmeczony. Ja nie moglam zasnac. Wkurzalo mnie zachowanie Toma , postanowilam napisac smsa 
" Hej Tom , co robisz ?" 
" Hej slonko :*  nic nie moge zasnac a Ty ? " 
" No ja tez nie, sluchaj o co ci dzis chodzilo. Jak wychodziles ?" 
" Jak to ?" 
" No myslalam ze dostane chociaz buziaka od swojego chlopaka, ale nie :( " 
" A tak ... Em posluchaj skarbie, bo wiesz co twoj tata mysli o mnie " 
" Pogadam z nim jutro, powiem mu ze jestesmy razem i wolala bym zebys byl przy tej rozmowie " 
" Wyjzyj przez okno " 
Wyjzalam a tam pod oknem stal Tom, nie mialam wysoko wiec skoczylam a i tak Tom mnie zlapal. 
- Hej - Powiedzial z usmiechem i mnie pocalowal 
- To jak ? 
- No okej. Zrobie to tylko dla ciebie, ale jak twoj tata mnie zabije to bedzie twoja wina.- Powiedzial wypinajac mi jezyk.
- Okej, sama mu powiem. Moze i tak bedzie lepiej 
- Naprawde ? -Spytal Tom 
- Tak- Powiedzialam pocalowalam go i powiedzialam ze ide do siebie bo chce spac.

          Zeszlam na dol , tata jeszcze spal. To dziwne bo bylo po 9 no ale ok, postanowilam zrobic nam sniadanie a po jakis 10 minutach przyszedl tata 
- Hej mala 
- Czesc 
- Jak tam ? Wyspalas sie ? 
- Tak, a ty ? Tato musimy porozmawiac - Powiedzalam i rozstawilam talerze na stole i zaczelismy jesc
- Ja tez. No dobrze a o czym ? 
- Nie wiem jak zaczac  ... Znaczy, mam nadzieje ze zrozumiesz i nie bedziesz zly ...
- Jestes z Tomem ? - Powiedzial tata unoszac jedna brew a mnie zamurowalo. Skad on wie 
- Tak. Nie jestes zly ? Skad wiesz ?? 
- Widze jak na siebie patrzycie, i nie, nie jestem zly bo widze jak Tom sie przy tobie zachowuje. Mimo ze nie spedzam z wami ciagle czasu to znam Toma i nigdy nie widzialem go w takim stanie - Powiedzial tata z usmiechem, ja go przytulilam i wyjelam telefon zeby napisac do Toma ze tata wie, i nie jest zly  
 - Natalia, ja tez musze ci cos powiedziec 
- A co ? 
- Jutro chlopaki musza jechac do Hamburga . Chyba wytrzymasz bez Toma 2 dni 
- No wytrzymam, a ty tez musisz jechac ? - Spytalam ze smutna minka
- Niestety ...
 Kurcze, nie chce zostawac sama pomyslalam i wyjelam telefon nastepnie dzwoniac do przyjaciolki
- Hej Sel. Co tam ? 
- Hej Nati , dobrze a u cb ? 
- No tez. Co robisz jutro ? Moze chciala bys u mnie przenocowac, mam wolna chate 
- No pewnie, o ktorej mam wpasc  ... A Monik tez bedzie ? - Spytala Sel ale juz mniej wesolym glosem 
- A chcesz zeby byla, czy stalo sie cos ? 
- Stalo sie ... 
- Coo sie stalo ?! - Moja zajebista reakcja xD 
- Nie przez telefon, opowiem ci jutro 
- No ok, dobra ja musze isc. Buzka 
- No papa 
 Pomoglam tacie w sprzataniu po sniadaniu , potem jeszcze odkurzylam caly dom i posprzatalam u siebie w pokoju. Zajelo mi to 2 godziny, i tak szybko 
- Jade do sklepu, chcesz cos ? - Spytal tata 
- A moge jechac z toba ? 
- Jasne, to chodz - Tata wzial kluczynki 
 Pojechalismy do sklepu zrobilismy zakupy na spozywce a ja korzystajac z okazji ze jestesmy w miescie kupilam se spodenki hehe. Jak przyjechalismy do domu przyszli blizniacy. Tom na poczatku sie troche denerwowal ale potem bylo okej, nawet pocalowal mnie przy tacie. Tata powiedzial ze ma duzo pracy i poszedl do swojego gabinetu wiec my powedrowalismy na gore do mojego pokoju